Historia dwóch krótkich spotkań.
Po dwóch dniach dojechaliśmy do bram Sahary. Przywitał nas deszcz i grad. Pogoda jak wiatr zmienna przywróciła słońce po kilku krokch na wielbłądzim grzbiecie. Dwie godziny do zachodu słońca. Poszłam więc sama z mini kajecikiem spisać myśli. Siedem lat wcześniej powiedziałam sobie, że jeśli mam coś pisać naprawdę, to tutaj - w tej pustynnej ciszy wielkich wydm.
Wszystko mija i ulega zmianie. Wydmy też zmieniają formy, choć wydaje się, że ich masywność przetrwa swoje. Nawet nie do jutra. Taka natura rzeczy. Więc nie wchodzi się dwa razy do takiej samej rzeki. I na takie same wydmy też nie.
Już w pierwszych minutach zobaczyłam ciekawy dla mnie obrazek. Pomachał mi, przyjaźnie zagadał. Zrobiliśmy małą obustronną sesję. Okazało się, że jeden z palestyńskiej trójki też jest fotografem.
Tydzień później usiadłam przy swojej bramce na lotnisku w Marrakeszu i nagle słyszę: "Aga!?". Niepewne podniosłam głowę. Przecież byłam tu sama, reszta wyprawy wracała innym lotem. Chłopak z naprzeciwka wykonał gest robienia zdjęć. Jeden z saharyjskiej trójki, obok niego dwaj kolejni. Mieli odwołany lot i koczowali na lotnisku cały dzień, akurat przy bramce, z której wyruszałam ja. Za chwilę już mieli lecieć do Palestyny.
Dwa krótkie spotkania, w dwóch oddalonych od siebie setki kilometrów miejscach. Zawsze gdy podróżuję sama, spotykam kogoś w tak nieoczywistych zbiegach okoliczności. Wystarczyło na chwilę odłączyć się od wyprawy, by nie być samej:)
***
Fotografię podróżniczą, jaką widzisz, wykonuję z potrzeby serca do pokazywania świata i ludzi. Zawsze dedykuję jej specjalne miejsce, poświęcając (uświęcając) jej swoje zasoby duchowe, emocjonalne, rzemieślnicze i materialne. Jeśli chcesz wesprzeć mnie w tej działalności, możesz postawić mi kawę: https://buycoffee.to/agnieszka.cytacka.fotografia























































































































































































































































































































































































































